Wstaję rano, przeglądam Facebook'a i natrafiam na post Dawnej Piły- jak wiecie (lub nie) uwielbiam tą stronę więc szybko czytam co napisali, ponieważ widzę, że poruszyli tematykę 1.09.1958 i tragedii z tego dnia. I... nie mogę uwierzyć co widzę na własne oczy : Link do "Pilanki w innym mieście" jako polecenie moich 2 artykułów na ten temat. Uśmiecham się do siebie i wiem, że muszę zaraz zadzwonić do dziadka, bo gdyby nie On to by ten tekst nie powstał, a ja miałaby na prawdę małe pojęcie o tamtym dniu. Po raz kolejny, dziękuję właśnie Tobie Dziadku, bo ten mały sukces to nie jest moje dokonanie, a nasze! Z naciskiem na Twoje :) Ja to tylko spisałam i przekazuje innym!sobota, 3 września 2016
Pilanka doceniona! :)
Wstaję rano, przeglądam Facebook'a i natrafiam na post Dawnej Piły- jak wiecie (lub nie) uwielbiam tą stronę więc szybko czytam co napisali, ponieważ widzę, że poruszyli tematykę 1.09.1958 i tragedii z tego dnia. I... nie mogę uwierzyć co widzę na własne oczy : Link do "Pilanki w innym mieście" jako polecenie moich 2 artykułów na ten temat. Uśmiecham się do siebie i wiem, że muszę zaraz zadzwonić do dziadka, bo gdyby nie On to by ten tekst nie powstał, a ja miałaby na prawdę małe pojęcie o tamtym dniu. Po raz kolejny, dziękuję właśnie Tobie Dziadku, bo ten mały sukces to nie jest moje dokonanie, a nasze! Z naciskiem na Twoje :) Ja to tylko spisałam i przekazuje innym!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz